Suknia ślubna wygląda bajkowo. Kobiety latami wyczekują tego cudownego momentu, w którym mogą taką suknię na siebie założyć. Poważnym minusem sukni ślubnej jest jednak komfort korzystania z niej. To, że kupicie suknie ślubne wcale nie oznacza, że przyjemnie będzie się wam z nich korzystało. Szczególnie jest to odczuwalne podczas tańca.

Pary młode wybierając piosenkę na pierwszy taniec, bardzo często zapominają o tym, że suknia ślubna poważnie ogranicza ruchy. Jeśli zatem zamierzacie zatańczyć coś bardzo efektownego, co wymaga dynamiki, ciągłego poruszania ciałem, to lepiej jest o tym zapomnieć. Suknia ślubna mocno ograniczy ruchy kobiety, a z tego względu będzie się ona poruszała strasznie sztucznie.
Idealna muzyka na pierwszy taniec to utwory w rytmie walca angielskiego czy też wiedeńskiego. W tym wypadku dynamika ruchu nie musi być tak duża, a para młoda musi jedynie trzymać ramę. W walcu nie trzeba ruszać biodrami, a figury, które składają się na ten taniec są jak najbardziej do wykonania, nawet w sukni ślubnej.
